Niska cena działki oraz atrakcyjna okolica, w pobliżu rzeki lub jeziora sprawia, że wielu inwestorów bez zastanowienia decyduje się na jej zakup. W przyszłości może się okazać, że jest to nie do końca trafiona inwestycja. Dlaczego? Podmokłe tereny nie są najlepszym gruntem do budowy domu. Utrzymujący się wysoki poziom wód gruntowych sprawia, że mamy do czynienia z teren podmokłym. Wody znajdujące się pod powierzchnią ziemi są zatrzymane przez nieprzepuszczalne warstwy.

Jest to w dużej mierze uzależnione od opadów, ciśnienia atmosferycznego, a także położenia w pobliżu zbiornika wodnego. Czasem wody gruntowe znajdują się bardzo płytko i pojawia się problem przy budowie domu. Zanim kupisz działkę, warto żebyś sprawdził, czy dla tego terenu zostało wykonanie badanie poziomu wód gruntowych. Jeśli nie, pomyśl o zleceniu wykonania takiego badania geologowi. Dzięki temu dowiesz się, czy teren jest podmokły i czy w ogóle możesz postawić na tym obszarze dom.

Jeżeli z badań geologa będzie wynikało, że poziom wód nie jest wysoki, wystarczające może się okazać nawiezienie ziemi i wyrównanie terenu. Trzeba pamiętać, że to geolog powinien zdecydować, czy wykonanie nasypu powoli zmniejszyć poziom wód. Dobrym rozwiązaniem jest także wykopanie na działce niewielkiego stawu lub oczka wodnego, gdzie będzie się gromadzić woda gruntowa. Jeżeli teren jest podmokły, ważne jest aby odpowiednio dobrać projekt domu. Należy zrezygnować z domów z podpiwniczeniem na rzecz domów o lekkiej konstrukcji.

Na etapie budowy, trzeba pamiętać, że dom może osiadać, zatem beton powinien być mocniejszy, a narożniki stabilizowane słupkami wzmacniającymi.